-Tak, spodziewałam się tego. - chrząknęłam, połykając łzy.
-Wystarczy zdrowy, spokojny tryb życia, a nie będzie problemu. - uśmiechnęła się pocieszająco.
-W porządku. - wzruszyłam ramionami, po czym opadłam na twarde szpitalne łóżko. Nawet nie wiem kiedy usnęłam.
Często zapominamy jakie życie jest piękne. Odrzucamy gdzieś na bok nasze wspomnienia, szczęśliwe chwile. Skupiamy się na tym co nas rani. Nie zawsze jest lekko. Nikt nie obiecywał luksusowego życia. Liczą się przyjaciele, liczy się rodzina. Nigdy nie będzie idealnie. Niektóre sytuacje wydają się bez wyjścia. Należy jednak pamiętać, że do każdych drzwi jest klucz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz